InVision jest to naprawdę miła dla oka aplikacja, która może pomóc zespołowi projektowemu usprawnić proces uzyskiwania akceptacji dla projektu graficznego. Jak?

Ja widzę to tak, że etap tworzenia prototypu mamy już za sobą. Architektura informacji oraz funkcjonalności strony zostały zaakceptowane. Przechodzimy do etapu przygotowywania i akceptowania grafiki. Wrzucamy przygotowane przez grafika na podstawie prototypu projekty podstron i linkujemy je między sobą. Dzięki możliwości połączenia stron będziemy w stanie wykryć ewentualne brakujące projekty kluczowych podstron. Jeśli takie braki zostały wykryte, to je uzupełniamy. Jeśli nie, to działamy dalej.

Włączamy możliwość komentowania i udostępniamy klientowi. Wydaje mi się, że można pominąć komentowanie grafik poprzez aplikację jedynie przez zespół projektowy czyli bez udziału klienta. Uważam, że warto klienta włączać w proces projektowania grafiki we wczesnych etapach pracy, aby jak najbardziej zbliżyć się do jego oczekiwań. Klient oraz zespół projektowy nanoszą swoje uwagi. Komentarze można ukryć przed klientem, można je oznaczać jako uwagi deweloperskie oraz poinformować o dodaniu. Zespół projektowy uwagi te analizuje, omawia i ustala elementy do zmiany. Jeśli grafik nie brał bezpośredniego udziału w pracy z klientem, przekazujemy mu ostateczne ustalenia. Jeśli brał, tym lepiej, ponieważ nie musimy już nic przekazywać, gdzie wiadomo, że mogą się pojawić różne zakłócenia i nieporozumienia.

Po wprowadzeniu zmian przez grafika, wprowadzamy do aplikacji nowe grafiki w miejsce starych. Dzięki wersjonowaniu nie tracimy poprzednich wersji. Można się z klientem umówić na konkretną liczbę sesji komentarze-poprawki, aby uniknąć rozciągnięcia się w czasie etapu projektowania grafiki, a co za tym idzie, zrealizować projekt na czas.

InVision wpasowuje się w ten proces idealnie, spełniając jego wszystkie wymagania. Ponadto jest bardzo przejrzysty, a rozpoczynając z nim prace po raz pierwszy jesteśmy prowadzeni przez autorów jak po sznurku. Spodobała mi się w tym narzędziu również możliwość udostępnienia projektu poprzez sms, co umożliwia łatwe zapoznanie się z projektem z telefonu. Choć to bajer, to jednak miło, że autorzy myślą o takich drobnostkach. Do drobnostek z kolei nie należy możliwość pracy grupowej, komentowanie, wersjonowanie, oznaczanie statusu danej podstrony (In Progress/Needs Review/Approved), konfigurowanie opcji udostępniania czy feed aktywności, który można łatwo filtrować po dacie, a który może z powodzeniem służyć jako ewidencja pracy nad projektem.

Podsumowując narzędzie wydaje się naprawdę przemyślane i funkcjonalne. Jedyny, ale jednak znaczący jego minus to cena. Plan za free umożliwia posiadanie tylko jednego projektu. Dla 15 projektów to już 50$ miesięcznie, co niektórych może zniechęcić do korzystania z InVision, a osobiście wydaje mi się, że warto.

Leave a Reply

*

*